Ja to żałuję że urodziłem się trochę za późno,no może nie za późno.Ale wtedy nie pracowałem i nie mogłem sobie pozwolić na takie czasopisma a tym bardziej że nie wiedziałem nic o click'u .Teraz żeby mieć wszystkie te wydania czasopism i te płyty to chyba tylko od jakiegoś kolekcjonera albo cyfrowe skany tych czasopism wraz z obrazami tych płyt ech
i tu zaczyna się piractwo. No i koło się zamyka.Bo chcę mieć te wydania z płytami ale nie ma ich skąd kupić więc z neta i zaczyna się piractwo.I od nowa.Wydania nowe ale brak ->więc z netu-> no i pirat!
Wydanie -> z netu -> i je*! PIRAT!
Hehe.Szkoda .no nic może z allegro coś wynajdę. Albo kupię wszystkie ecyklopedie gier począwszy od 2003 do ostatniej.No ale nie wszystkie mogę kupić więc... z netu! -> pirat !
Kurka.Życie kołem się toczy... 