Odp: Moja/e recenzja/e
Każdy ma swój styl pisania. Ja napisałem dopiero 1 recenzje i póki co się uczę. Dzięki za rady Stk. W następnej recenzji(jeśli się ukaże) wykorzystam nową wiedzę. ![]()
Ostatnio edytowany przez Maciek21c (2009-04-14 22:53:00)

Nie jesteś zalogowany. Proszę się zalogować lub zarejestrować.
Strony Poprzednia 1 2 3 4 … 12 Następna
Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź
Każdy ma swój styl pisania. Ja napisałem dopiero 1 recenzje i póki co się uczę. Dzięki za rady Stk. W następnej recenzji(jeśli się ukaże) wykorzystam nową wiedzę. ![]()
Ostatnio edytowany przez Maciek21c (2009-04-14 22:53:00)

Ty weź mnie tak nie chwal, bo jak napisze tą recenzję, to totalnie się skompromituję xDę
Jedi @ Heh, ten wstępik "rąbanie i siekanie" to tak na odwal się
Mogłeś już go Sobie odpuścić, ale jeśli chcesz.
Dobra, juto instaluję prawdopodobnie Battlefield'a 2142 to może coś przed następnym miesiącem skrobne.
Recenzja CoD2 raczej się nie ukażę. Jakoś nie mam ochoty na pisanie o tej grze. Nie wiem czemu. Ale, za to ukażą się inne recenzje. Mam w planie Max Payne 2 i Fable.

To może teraz ja napiszę
Recenzje "Settlers IV
Seria "The Settlers", jest chyba wszystkim fanom strategi dobże znana.
Pierwsza odsłona tej serii ukazała się w roku 1993 przez firmę "BluBythe". W grze mam kilka trybów gry:
-Jeden gracz- Jest to tz. gra dowolna, gdzie nie mamy określonego celu
-Wielu graczy- W tym trybie gry, możemy się spotkać z innymi graczami, i spróbować swoich sił, z nimi
-Kampania- Kampania to "tryb misji", gdzie mamy określony dany cel, który musimy wykonać.
W Settlersach, mamy do wyboru 3(w Kampani 4*) nacje, jakimi są:
-Rzymianie,
-Wikingowie, i
-Majowie.
*-czwartą nacją jest "Mroczne Plemię"
W kampani najważniejszą rzeczą jest, pokonanie sił ciemności(tyczy się to kampani "dobrymi")
Grafika gry, może i nie jest taka, doskonała, jednak ma w sobie coś, dzieki czemu można do niej wracać, i wracać...
Nie zabardzo się starałem, ale nie długo idę na trening to tak na szybko
, jak wróce napiszę recenzje jakiejś innej gry ![]()
Nie zabardzo się starałem
Widać. 10 zdań to nie recenzja.
Tym bardziej, że tu nie ma nawet elementów (tak się wyraże) recenzji.
To jakby skrócona instrukcja
A właśnie propo wstępu. Myślę że powinien być luźny, i lekko humorystyczny, i takim pospolitym językiem napisany, by zachęcić czytelnika do czytania, i nie zniechęcić go jakimiś metaforami, lub innymi nudnymi bajerami.
Ostatnio edytowany przez Jedi (2009-04-15 16:00:21)
Ogólnie to jaki będzie wstęp, zależy od twojego stylu pisania. Jedni wolą pisać z humorem, a inni na poważnie. Rób jak chcesz.
Ważne by nie odrzucało nudą ![]()
To jakby skrócona instrukcja
A właśnie propo wstępu. Myślę że powinien być luźny, i lekko humorystyczny, i takim pospolitym językiem napisany, by zachęcić czytelnika do czytania, i nie zniechęcić go jakimiś metaforami, lub innymi nudnymi bajerami.
Wiem, kiedyś pisałem dla www.settlers.com.pl , Miałem zapisany jeden z tekstów, na komputerze, ale on się zepsuł, i mam inny.
Niedługo napisze jakąś recenzje to wam ją pokażę ![]()
Sorki, bo to trochę nie na temat, ale recenzje to pisanie, a jak pisanie to wypadałoby poprawne. Kilka razy już czy to w Clicku czy CDA zobaczyłem przed literką ''i'' przecinek. Podobnie jest w poście JackUss-a. Nie mówię, że jest to źle, bo wiem że przecinek przed ''i'' jest dopuszczalny. Moje pytanie: kiedy?


Sorki, bo to trochę nie na temat, ale recenzje to pisanie, a jak pisanie to wypadałoby poprawne. Kilka razy już czy to w Clicku czy CDA zobaczyłem przed literką ''i'' przecinek. Podobnie jest w poście JackUss-a. Nie mówię, że jest to źle, bo wiem że przecinek przed ''i'' jest dopuszczalny. Moje pytanie: kiedy?
Najczęściej wtedy, gdy "domykamy" człon wtrącony.
Przykład: Ola ma kota, który je chipsy, i psa.
Pogrubione wyrazy traktuje się jako coś wtrąconego, toteż "wyróżniamy" je przecinkami.
Ostatnio edytowany przez MTS (2009-04-16 14:39:03)
a i też jeśli w jednym zdaniu jest 2 "i" to przed drugim jest przecinek.
Np. Ola i Ania mają kota, i psa.
a i też jeśli w jednym zdaniu jest 2 "i" to przed drugim jest przecinek.
Oczywiście mając na uwadze sytuację, gdy dotyczy to cały czas tego samego podmiotu (czyli tak, jak w przykładzie). ![]()
Ostatnio edytowany przez MTS (2009-04-16 20:36:35)
Teraz piszę recenzje i opis w jednym (na razie nie zdradzę tytułu), i trochę nad nią posiedzę, by była jak najlepsza.
Przecinek przed "i" może być kiedy w zdaniu złożonym występują 3 zdania składowe i stawiamy przecinek przed "i" przed trzecim zdaniem składowym.
PS. wszystkich chętnych do podzielenia się swoją twórczością zachęcam do odwiedzenia strony z mojej sygnaturki.
Ostatnio edytowany przez prestidigidator (2009-04-22 22:30:00)
Ojciec Chrzestny 2
Electronic arts studio które kupują licencje z filmów i produkują żeby tylko zarobić lub wypuszczają jeden hit a potem 10 dodatków które niczym się nie zmieni oprócz menu lub podtytułu. Tak właśnie było z Ojcem Chrzestnym któremu wystawiłem 2/10 za koszmarne błędy które nie w sposób nie mogłem wybaczyć. Po trzech latach pojawił sie seqel Ojciec Chrzestny 2 więc zaczynamy. W dniu 10 kwiecień w słoneczny poranek wyszedł Ojciec Chrzestny 2.jako plusa stawiam już opakowanie pudełka gry które wygląda wręcz perfekcyjne.Niestety dobrze rozpocząc sie nie musi bo przy przegladaniu pudełka w sklepie zauwazyłem wysokie wymagania która w polsce nie których maniaków gier może przerazić
Core 2 Duo 2.8 GHz, 2 GB RAM, karta grafiki 256 MB (GeForce 7600 lub lepsza), 9 GB HDD, Windows XP SP2/Vista
Po wymaganiach czas na drugi minus a mianowicie cena bez komentarza powiem wprost 139 złotych. Ludzie kochani ta gra powinna kosztowac conajmniej 69 złotych dobrze ze gra znizyła sie do pierwszej czescie o 30 złotych ale są wstanie wysilić sie chyba odrobinie wiecej nie ? to 26 złotych kosztuje o 100 razy lepszy balrtus gate. Dobrze przejćmy do fabuły.
Akcja dzieje sie w Nowym Yorku którym mafijne rodziny rywalizują o zawładniecie miastami No panie i panowie tak żałosnej fabuły nie widziałem od czasów Wilczego szaleńca
TO już lepsze jest oglądanie o 14 w sobote familiady i słuchaniu żartu prowadzącego Mało tego to jest konwersja z konsoli i płynność jest koljnym minusem grywalność i o grafiki to ja już nie wspomne. Jeżeli tak ma sie stać z skate lub z dead Space to ja dziekuje electonicom. Bo to naprawde jest przegiecie city interactive podobną sytuacje robi jeden dobry tytuł a potem sklepane lokacje i w kółko to samo ale te gry kosztują 19 złotych i jeszcze jest bonus dodatkowej a wasza gra jest tak samo żałosna i kosztuje o 120 złotych wiecej.Dobrze czas o kilka plusów muzyka,polonizacja i znane twarze filmowe wciete w animowane postacie.Ojciec chrzestny nie jest najgorszy ale jest słaby jest pierwszożednym misusem jest konswersja z konsoli,Bugi,Grywalność
Drodzy przyjaciele Zastanówcie sie za nim poprosicie rodziców o 139 złotych na gra ta gra nawet warta pirastwa nie jest
Warto kupić sobie najnowszy cd action hehe lub naprzykła coś z extra klasyki. Za kare Twórom dania światu tego szajstwa Kara 8 lat pozbawienia wolności w wiezieniu nałogowe granie w wilczy szanie czy super star spectacular i kablówka z nałogołym ogladaniem sądu rodzinnego czy anny Marii wesołowskiej. Czas na podsumowanie.
Plusy
Muzyka
Polonizacja
A teraz minusy
Cena
Wymagania
Cała reszta
Końcowa Ocena 3,5/10 gra minimalnie lepsza od jednyki żegna I pozdrawia Krzychu20000
Słaba recenzja, skupiłeś się tylko na aspektach technicznych, a nic nie napisałeś o rozgrywce.
Szczerze krzychu to słaba recenzja. Wiele literówek. A ile dodatków miał Ojciec Chrzestny? Bo z tego co wiem to 0. I tu jeszcze jedno pytanie. A niby jaka fabuła ma być w grze o mafii?
Literówki. Co chwila jest błąd. "pierwszożednym", "balrtus gate"? Zdania ledwo się kleją, do Ojca Chrzestnego nie było żadnych dodatków.
WTF ?
Krzychu słabo. Przede wszystkim zdania się nie kleją, jak już wspomniano. Stylistycznie jest bardzo słabo, błędy. Po prostu pisałeś na siłę, a to nie ma sensu, wiem z własnego doświadczenia.
Oj rzeczywiście słabo. Literówki, błędy ortograficzne i tpo że to nie jkest recenzja tylko opis techniczny z elementami recenzji.

Killzone 2. Gra która wywołała tyle niezdrowych emocji, tyle kontrowersji, była skazywana na kompletną porażkę. Gdy przeczytałem pierwszą recenzje pomyślałem: „Do cholery, jak ta gra mogła dostać 9,5/10?” W tym samym czasie rozmyślałem nad kupnem PS3. I kupiłem, razem z K2. I nie żałuje po dziś dzień. Tak więc...
Akcja K2 dzieje się na planecie Helghan, którą zamieszkują potomkowie ziemskich osadników. Poprzez panujące na owej planecie złe warunki atmosferyczne, doszło do pewnej mutacji wrogiej rasy. No właśnie. Fabuła gry nawiązuje do pierwszej części Killzone, kiedy to mieszkańcy Helghan, Helghaści zaatakowali Vecte, planetę, na której mieszkają ludzie, osadnicy pochodzący z Ziemi. Dzięki heroicznej obronie, udało się odeprzeć atak wrogiej rasy. Podbudowani tym zwycięstwem mieszkańcy Vecty postanawiają zaatakować planetę Helghan, żeby zdobyć stolicę oraz pojmać przywódcę Healghastów, Vasariego.
Głównym bohaterem gry jest Tomas „Sev” Sevchenko, starszy sierżant dołączony do oddziału Alfa przez samego przywódcę ISA (siły zbrojne Vekty) Templara. Jest jednym z tych, dzięki któremu udało się obronić Vekte.
Początek gry przedstawia sterowanie, do którego w późniejszym czasie trzeba się jednak przyzwyczaić. Po kilku minutach zostajesz wysłany na planetę wraz ze swoim oddziałem. I tu rozpoczyna się główny aspekt gry. Idź przed siebie, nie daj się zabić oraz zdejmij jak najwięcej Helghastów. Mimo liniowości, która suma sumarum musi być w rasowym FPSie, twórcy postarali się o różnorodność. Raz atakujemy centrum stolicy, innym razem lądujemy na pustkowiach, by w końcu zasiąść za sterami wielkiego mecha.
Co do samej rozgrywki, możesz nieść po jednej broni krótkiej i długiej oraz garść granatów. Jednak o brak amunicji nie musisz się martwić, ponieważ nie brak jej przy ciałach Helghatsów oraz różnej maści innego uzbrojenia na poustawianych tu i ówdzie stojakach. SI jest w tej grze, dosłownie, genialna. Wrogowie chowają się za przeszkodami, próbują wykurzyć granatami; ich zachowania są bardzo naturalne i realistyczne. Bradzo duża pomocą w eksterminowaniu tych "mądrych" przeciwników jest możliwość chowania się za przeszkodami terenowymi, a w dalszych momentach rozgrywki staje się to wręcz niezbędne.
Grafika w tej grze jest wręcz obłędna. Świetne animacje postaci, pięknie zasłaniający(!) widoczność dym i cudne oświetlenie sprawiają, że grafika jest tu największym plusem, choć nie jedynym. A to przez to, że wojna na Helghan brzmi bardzo realistycznie, a muzyka jest wręcz idealna. Jeszcze jednym bardzo wielkim plusem jest wykorzystanie możliwości Sixasisa np. aby utrzymać snajperkę w miejscu, trzeba trzymać stabilnie pada, a żeby odkręcić zawór trzeba również kręcić padem itp. itd.
Co do minusów trzeba zaliczyć dosyć krótki scenariusz, który na poziomie drugim na cztery dostępne ukończyłem w 7-8 godzin. Jednak przejście na trzecim to już wyczyn na trochę więcej czasu, jednak poświęcą się mu jedynie łowcy trofeów.
Tyle o singlu, czas o multi. Zaczynasz jako niedoświadczony gracz, który żeby zdobywając doświadczenie, musi uzbierać jak najwięcej punktów, a te składają się na zabicie jak największej ilości wrogów czy też wygranie z drugą frakcją (możesz tu być Helghastem, ja i członkiem ISA). Poprzez zdobyte doświadczenie zdobywasz nową broń oraz możesz wybrać jedną z siedmiu klas. Mecze są bardzo nieprzewidywalne, a to dlatego, że co chwila losowane są inne zadania, jak zabicie konkretnego wroga czy odbicie jakiegoś terenu. Nie musisz martwić, że zabraknie ludzi, ponieważ do brakujących graczów dołączanie są boty. O żywotność też nie musisz się martwić, ponieważ już teraz serwerów jest bardzo dużo.
Jeszcze słówko o polonizacji. Gra jest w pełni zlokalizowana, co można uznać za… błąd, ponieważ w stosunku do wersji angielskiej jest bardzo ugrzeczniona, a napisów do wersji angielskiej niestety nie możesz dobrać. Nie można też zmienić wersji w czasie rozgrywki bez usuwania save’a.
Plusy:
-Oprawa audiowizualna
-Gameplay!
-Zakończenie
-Multi
-Sztuczna inteligencja
-Wykorzystanie Sixasisa
Minusy:
-Polonizacja
-Krótki wątek główny
Ocena: 9,75/10
Przy Killzone 2 bawiłem się znakomicie, warto było dla tej gry kupić PS3. Dla posiadaczy owej konsoli pozycja OBOWIĄZKOWA!
Prosze o krytykę ![]()
Ostatnio edytowany przez Karol633 (2009-05-05 10:56:41)
Bardzo konkretna, klei się i jest trochę dłuższa
od innych w tym temacie. Można by dokładniej opisac gameplay,
bo to najważniejsze. Ale 5- mogę śmiało dac.
Posty [ 26 do 50 z 282 ]
Strony Poprzednia 1 2 3 4 … 12 Następna
Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź
Forum oparte o: PunBB